|
JASKÓŁKAwg opowiadania Iwana Turgieniewa Żywe relikwie
adaptacja, tłumaczenie, reżyseria, scenografia ŻANNA GIERASIMOWA muzyka ROKSANA VIKALUK opracowanie muzyczne i przygotowanie wokalne SVIETLANA BUTSKAYA asystent scenografa ROBERT WORSZTYNOWICZ
występują: BRYGIDA TUROWSKA-SZYMCZAK, ROKSANA VIKALUK
kierownik produkcji, inspicjent LIDIA GRZĘDZIŃSKA reżyser światła ANDRZEJ KULESZA realizator światła JACEK KACZMARCZYK reżyser dźwięku MARCIN PAWŁOT realizator dźwięku MIKOŁAJ SKALSKI wykonawca kostiumów BEATA WOŁK-ŁANIEWSKA wykonawca dekoracji ROBERT WORSZTYNOWICZ wykonawca peruki ANNA MECAN
premiera grudzień 2009
Opowiadanie Iwana Turgieniewa Żywe relikwie z Zapisków myśliwego posłużyło za kanwę teatralnej opowieści o losie niezwykłej dziewczyny - Łukierji - ?tanecznicy, pieśniarki, śmieszki? najładniejszej dziewczyny na wsi?. Ta niezwykła kobieta jest jak jaskółka, która póki żyje już nigdy nie dotknie ziemi. Kim jest myśliwy polujący na jaskółkę? Jaki w tym sens?? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie Państwo, gdy powędrujecie z nami do mistycznego świata nasyconego malowniczymi obrazami, do pełnego muzyki i starosłowiańskich pieśni widowiska. Tworzą je dwie - jak krople wody podobne do siebie, a przy tym bardzo różne - postacie: poszkodowana w wypadku i wyrzucona przez ludzi do ciemnej szopy Łukierja oraz uosobienie jej ducha - pełnego radości życia, wolnego ptasią wolnością. Razem z bohaterkami zanurzymy się w źródła naszej wspólnej chrześcijańskiej kultury. Ożyją przed oczami obrazy XIX-wiecznych rosyjskich malarzy, elementy pogańskich i chrześcijańskich obrządków. Słuchając starych pieśni - począwszy od XII-wiecznych - w zrozumiałym przez nas wszystkich starosłowiańskim języku, przekonamy się, ile nas łączy. Odkryjemy, że życie prostej dziewczyny Łukierji, w którym radość i bieda żyją obok siebie, jest tak samo ludzkie i zrozumiałe, jak losy każdego z nas. Dla oczu, uszu i serc.
?Klasą dla siebie jest racząca słuchaczy śpiewem czystym tak, iżby można było przypuszczać, że anioł jakiś w niebiański kamerton uderza, Roksana Vikaluk. Urody gładkiej dziewczyna demonstruje skalę głosu niebywałą, dając interpretacje urzekające precyzją, doskonale z poetyką spektaklu zestrojone. Dramatyzm i poezja w jeden splecione warkocz. Balsam! (?) Teatr to niezwykły. Teatr głęboko człowieczy. Mądry teatr. Wielkie sprawy na scenie niewielkiej. W prostocie gestów i słów, jeśli szczere - zamyka się przecież cały nasz nieprosty do pojęcia świat?.
Krzysztof Rozner ?Byleby w sobie jasne niebo mieć" www.kulturalnawarszawa.pl
|